21 stycznia 2021. Adoracja Najświętszego Sakramentu

Klub Inteligencji Katolickiej w Płocku serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału w Adoracji Najświętszego Sakramentu w czwartek 21 stycznia, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, w godz. 7.00 – 16.30. Zapraszamy do zapisów na dyżur o konkretnej godzinie pod tel.: 507 698 665.

5 stycznia. Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Płockiego

Klub Inteligencji Katolickiej w Płocku serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału we Mszy św. oraz wspólnym śpiewie kolęd, które odbędą się we wtorek 5 stycznia 2021 r. w płockiej bazylice katedralnej, o godz. 16.30.

Eucharystii, która z uwagi na pandemię zastąpi tradycyjne noworoczne spotkanie KIK-u w wigilię Uroczystości Objawienia Pańskiego, będzie przewodniczyć ks. bp Piotr Libera, Biskup Płocki.

Błogosławionych Świąt Narodzenia Pańskiego!

Umiłowani Siostry i Bracia w Chrystusie!

W tym wyjątkowo trudnym dla całej ludzkości czasie Klub Inteligencji Katolickiej w Płocku składa najserdeczniejsze życzenia świąteczne wszystkim Członkom, Sympatykom i Przyjaciołom naszego Stowarzyszenia. Niech Boża obecność i blask jaśniejszy od słońca rozświetlą ciemności naszych serc, przyniosą nadzieję i obdarzą pokojem. Niech radość z Narodzenia Chrystusa ukoi ból, zniesie podziały i promienieje z nas w świecie, pełnym rozpaczy. Niech łaska otworzy nasze serca na doświadczenie Bożej miłości i bliskości drugiego człowieka.

Błogosławionych, zdrowych, pełnych nadziei Świąt Bożego Narodzenia Anno Domini 2020 !

Gwiazdka, jakiej nie znamy

Waleria Gordienko

Nadchodzi Boże Narodzenie, minął kolejny rok. Prawie rok, jak świat, który znaliśmy, ogarnęła ciemność. To już prawie 12 miesięcy zaskoczenia, ciągłego niedowierzania i trwogi. Jak to możliwe? Zaraza? W naszej najnowszej, cyfrowej rzeczywistości, kiedy wydawało się, że Wszechświat nie ma już tajemnic przed ludzkością? A więc jednak ma…  

Cóż, moralizując na temat epidemii, można by nadmienić, że może nie koniecznie musimy zjadać nietoperzy i w ogóle inne istoty – dla własnego chociażby zdrowia. Ale jest jak jest: chorują, umierają znane, bliskie i kochane osoby, sąsiedzi, współpracownicy, znani nam księża, nasze życie zmieniło się nie do poznania, a do wszystkich naszych codziennych spraw i problemów dołączył nieustający i nieznany nam dotąd niepokój.  

Niepostrzeżenie i wbrew wszystkiemu, Boże Narodzenie jednak nadeszło. A razem z nim – koniec roku 2020 – dobry czas na zadumę, przemyślenie i podsumowanie pewnych rzeczy i spraw. Rzeczy te są banalne i proste, a jednak ich odkrycie może sprawić, że w sercu zamieszka spokój, jakiego nigdy dotąd nie doświadczyliśmy.

Od kwietnia pracuję w domu. Tak się jej bałam – całodobowej, wielomiesięcznej samotności w pustym domu, do którego dzieci zaglądają tylko od czasu do czasu. Ale nagle pomyślałam sobie: dom. Mam dom! Wygodne, ciepłe i przytulne mieszkanie. A przecież miliardy ludzi na świecie nie mają własnego domu, albo ich dom zagrożony jest wojną, powodzią i bezgraniczną nędzą, domem nazywają namiot, ziemiankę, ponton czy budę z kartonów… Mamy epidemię. Ale 100 lat temu nie dość, że szalała epidemia równie straszna (i to nie jedna, bo hiszpanka i cholera naraz), ale szalały też wojny, rewolucje i pożogi. Nasi dziadkowie i babcie miały liczne rodziny, które trzeba było nakarmić, nie było leków i jedzenia, warunki do życia były niewyobrażalnie ciężkie. Wychodziło się z domu i się nie wiedziało, czy będzie on wciąż stał po powrocie, a całe pokolenia jednak przetrwały. Epidemia dogłębnie uświadomiła nam komfort naszej egzystencji, powodując uczucie wstydu za narzekanie na nieistotne drobiazgi…

To samo dotyczy rzeczy nienamacalnych – przyjaźni, miłości, współczucia… Ta epidemia, ten rok, boleśnie odarły nas ze złudzeń. Pewni ludzie odeszli z naszego życia na zawsze lub bezlitośnie nas odrzucili. A my – tak bardzo liczyliśmy na nich… Inni zaś odnaleźli się niespodziewanie blisko, stali się dla nas wsparciem i lekiem na strach, samotność i trwogę. Dowiedzieliśmy się, jakim szczęściem są nasze dzieci – dorośli i mali. Jakim skarbem są nasi przyjaciele, sąsiedzi. Wiele „prawdziwych” miłości zapewne przemieniło się w zgliszcza, ale jakże wielu odkryło, że łączą ich więzy silniejsze niż śmierć.

To dziwny rok, który zabrał wiele istnień. Ciężkim przeżyciem stały się dla nas odejścia najbliższych, znajomych, przyjaciół… Rok ciężki, a jednocześnie – błogosławiony, bo obnażył prawdę o życiu i nas samych, nawet w sprawach przyziemnych i błahych. W rzeczywistości potrzebujemy tak niewiele, zwłaszcza że inni nie mają nic, a fundacje na rzecz ludzi i zwierząt błagają o pomoc i w tym roku szczególnie nie wiedzą, jak przeżyć kolejny dzień. 

Cóż…  za kilka dni – Boże Narodzenie Anno Domini 2020 – roku zarazy naszych najnowszych, cyfrowych czasów, roku głębszego poznania siebie, świata i tego, na czym polega prawdziwe szczęście.

Życzmy więc sobie nawzajem ogromu tych wartości, które są naprawdę w życiu najważniejsze: zdrowia, miłości, przyjaźni, współczucia, solidarności i zwykłego człowieczeństwa. Doceńmy proste rzeczy, cieszmy się z błogosławionej obecności naszych dzieci, najbliższych, żyjących rodziców i każdej napotkanej osoby. Pamiętajmy o tych, którzy podali nam dłoń i o tych, którzy odeszli na zawsze. Doceńmy życie, które jest kruchym skarbem, odczujmy sercem cud Bożego Narodzenia i obecności ludzi przy naszym stole, w naszym życiu. I niech spełni się każde marzenie, niemożliwe stanie się możliwe, a my – odrobinę lepsi. 

Błogosławionych, spokojnych, zdrowych Świąt, Kochani!

„…Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6,37-40)

W poczuciu ciężkiej straty, z bólem i smutkiem, Klub Inteligencji Katolickiej w Płocku żegna

śp. Pana Henryka Nowaka

małżonka Pani Józefy Nowak, wieloletniej członkini naszego Klubu, czyją 60. rocznicę zaślubin obchodziliśmy tak niedawno, zapatrzeni w ich miłość i szczęście bycia razem…

Jednocząc się w bólu z Rodziną Zmarłego, na ręce Pani Józefy, dzieci, wnuków i wszystkich Bliskich Pana Henryka składamy najserdeczniejsze wyrazy współczucia i zapewniamy o naszej pamięci i żarliwej modlitwie.

Panie, nakłoń Twego ucha ku naszym prośbom, gdy w pokorze błagamy Twego miłosierdzia; przyjmij duszę sługi Twego Józefa, której kazałeś opuścić tę ziemię, do krainy światła i pokoju i przyłącz ją do grona Twych wybranych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Boże, który zawsze litujesz się i przebaczasz, okaż miłosierdzie zmarłym sługom i służebnicom swoim i odpuść im wszystkie grzechy, aby po wyzwoleniu z więzów doczesności mogli przejść do życia wiecznego. Prosimy Cię o miłosierdzie dla drogich naszych zmarłych przez wzgląd na Najdroższą Krew, która obficie wytrysnęła z boku Twego Boskiego Syna, Jezusa Chrystusa, w obecności Jego Niepokalanej Matki, co sprawiło Jej wielki ból. Racz wybawić dusze zmarłych z czyśćca, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojej pomocy, aby mogły jak najprędzej wejść do Twojej chwały i wielbić Cię razem z Matką Najświętszą, Aniołami i Świętymi przez wszystkie wieki. Amen.

Godzina Łaski: 8 grudnia, w południe

Nabożeństwo zwane Godziną Łaski przypada w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – 8 grudnia od godziny 12 do 13.

U jego początków są objawienia Matki Bożej Róży Duchownej we włoskim Montichiari. Pierwsze objawienie pielęgniarka Pierina Gilli przeżyła 24 listopada 1946 r. podczas pracy w szpitalu. Ujrzała płaczącą Madonnę z zanurzonymi w piersi trzema mieczami. Szatę Maryi zdobiły trzy róże: biała, czerwona i złota. Maryja nazwała siebie Różą Duchowną.  

Maryja powiedziała: Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie, ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie nawiedzić kościoła, a będzie modlił się w południe w domu, ten także otrzyma za moim pośrednictwem wiele łask. Każdy, kto będzie modlić się w tej intencji i wylewał łzy pokuty, odnajdzie pewną drabinę niebieską, przez me macierzyńskie Serce będzie też miał zapewnioną opiekę i łaskę.

Maryja prosiła, aby ustanowić to nowe nabożeństwo w całym Kościele. Wskazała także na swoje Serce:

Spójrz na to Serce, które tak umiłowało ludzkość, ale większość ludzi tylko rzuca w nie obelgami. Jeśli dobrzy i źli zjednoczą się w modlitwie, dostąpią przez to Serce miłosierdzia i otrzymają dar pokoju

Maryja zachęca, by każdego 8 grudnia o godz. 12.00 udać się do Kościoła i tam się modlić. Jednak jeśli nie jest to możliwe, można także prosić o łaski w domu, w pracy – tam, gdzie akurat przebywamy. Pamiętajmy, by powierzać Niebu nie tylko intencje swoje i swojej rodziny, ale także pokój na świecie, Kościół powszechny i nawrócenie grzeszników. Nie zapominajmy też o dziękczynieniu.

Z obietnicą przyszłej nieśmiertelności

Zaledwie dzień po pogrzebie Pani Bożenny Przedpełskiej, z ogromnym bólem i niedowierzaniem przyjęliśmy smutną wiadomość o śmierci

śp. Marii Dobaczewskiej

– wieloletniej Członkini Klubu Inteligencji Katolickiej w Płocku, naszej Drogiej Przyjaciółki, która przez ostatnie miesiące ziemskiego życia zmagała się z ciężką i nieuleczalną chorobą.

Rodzinie, Najbliższym i Przyjaciołom Pani Marii składamy wyrazy głębokiego współczucia i zapewniamy o modlitwie i naszej serdecznej pamięci.

Panie, nakłoń Twego ucha ku naszym prośbom, gdy w pokorze błagamy Twego miłosierdzia; przyjmij duszę służebnicy Twej Marii, której kazałeś opuścić tę ziemię, do krainy światła i pokoju i przyłącz ją do grona Twych wybranych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Najświętszy Panie, wszechmogący Ojcze i wieczny Boże, w Jezusie Chrystusie, Synu Twoim, jaśnieje nam nadzieja zbawiennego zmartwychwstania. Wprawdzie przygniata nas silnie konieczność śmierci, jednak podnosi nas na duchu obietnica przyszłej nieśmiertelności. Wierzącym w Ciebie, Panie, życie nie może już być odebrane, będzie ono tylko inaczej ukształtowane, gdy rozpadnie się w proch dom ziemskiego pielgrzymowania – będzie dla nas przygotowana w niebie wieczna ojczyzna. O Boże, uczyń życiodajną nadzieję w naszych sercach i dozwól, by ona pocieszyła nas w cierpieniu, którym jesteśmy nawiedzeni. Przygotuj i nas przez Ducha Świętego na ten wielki dzień chwały, gdy wskrzesisz wszystkich zmarłych, oraz dopomóż nam stanąć przed Twoim obliczem wraz ze wszystkimi miłującymi Cię, którzy nas wyprzedzili. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Światłość wiekuista niechaj jej świeci…

Ze smutkiem i bólem dowiedzieliśmy się o śmierci wieloletniej Członkini naszego Klubu, naszej drogiej Koleżanki

śp. Pani Bożenny Przedpełskiej

Jej odejście przeżywamy w cierpieniu i smutku, ale też w nadziei, że Miłosierny Bóg otworzy jej Swoje Serce i bramy Królestwa światłości i wiecznego szczęścia w Niebie.

Szczere wyrazy współczucia i zapewnienia o naszym wsparciu duchowym, modlitwie i serdecznej pamięci składamy na ręce Rodziny, Bliskich, Krewnych i Przyjaciół śp. Pani Bożenny.

Panie, prosimy Cię, Panie, aby dusza służebnicy Twojej Bożenny osiągnęła udział w świętości wiekuistej, której zadatek otrzymała w Sakramencie wiecznego miłosierdzia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.